NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ŚWIĄTECZNIE...

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 9>>>    strony: [1]23456789

Świątecznie...

czyli pogadajmy o nadchodzącym Bożym Narodzeniu
  
gatita
21.11.2011 13:14:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 2085 #805543
Od: 2011-6-10
Zakładam nowy wątek, bo do ogródka to ni czorta nie pasuje pan zielony

_________________



Zapraszam na mojego bloga kulinarnego Kulinarne przygody Gatity


  
Electra16.10.2019 14:29:22
poziom 5

oczka
  
agatka123
21.11.2011 13:37:38
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Wielkopolska

Posty: 112 #805556
Od: 2011-6-9
Fajny pomysł bardzo szczęśliwy

Można wstawić jakiś fajny przepis na świąteczne smakołyki lub ozdoby .
_________________
Moja glebo terapia
  
gatita
21.11.2011 14:01:20
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 2085 #805575
Od: 2011-6-10
Dziewczynki, zobaczcie jakie cuda kobitki robią.. Te zdjęcia pochodzą z mojego ulubionego forum kulinarnego cicncin.cc



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA




_________________



Zapraszam na mojego bloga kulinarnego Kulinarne przygody Gatity


  
ewka63
21.11.2011 15:25:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #805614
Od: 2011-6-10
Piekne.
Mój ulubiony kulinarny portal to Wielkie żarciewesoły Ludzie to mają zdolności.
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
Isskaa
21.11.2011 16:21:14
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Nevermind

Posty: 1374 #805640
Od: 2011-6-9



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ojej,sliczne to wszystko wesoły
Zebym ja miala czas na takie cudenka...

Pewnie sie teraz bardzo zdziwicie,ale ja w tym roku wigili nie robie.
Juz widze te komentarze "ja sobie nie wyobrazam nie robic wigilii" ,ale ja juz sobie wyobrazam,,
Do niedawna nie wyobrazalam sobie,zeby nie robic wigili,ale powiem Wam szczerze,ze od jakiegos czasu moja wigilia juz niczym nie przypomina wigili.
Po pierwsze bede w pracy do 19.00 ,czyli do stolu przy dobrych wiatrach zasiedlibysmy ok 21.00.
A dni przed wigilia beda strasznie zalatane,bo w pracy przed swietami jest totalne wariactwo.
Czasu na robienie potraw nie mam.
W zeszlym roku barszcz czerwony byl kupny,pierogi..nie umialam znalezc pierogow wiec kupilam uszka,znalazlam jakies tylko dziwne szpinakowe czy cos..szkoda gadac.
Wszystko praktycznie mialam kupne,lub zrobione byle jak na szybko.
Karpia moja rodzinka nie lubi,wiec sa filety,a dla mnie wigilia bez karpia to nie wigilia.Nawet gdybym gdzies jednego kupila to nie ma mi go kto zabic,ani ja,ani maz do tego sie nie nadajemy.
O reszcie potraw nie mowie,jakies kapusty z grzybami bla bla bla,kompletnie nie mam czasu na robienie tego.

Decyzja zapadla wczoraj:
Robimy swieta angielskie. W pierwszy dzien swiat siadamy do indyka,wigilii nie robimy.

Tak,tak,ja wiem,zachowanie tradycji dla dzieci bla bla bla,bardzo wazne,ale co oni z ta tradycja beda miec wspolnego,jak juz moja wigilia nic nie ma wspolnego z prawdziwa polska wigilia? Cala rodzina przy stole,mnostwo potraw,i biesiadoanie.
Z przyczyn czysto oczywistych,brak czasu na wszystko, u mnie tego nie ma i moja wigilia to tylko nedzna imitacja wigilii wiec stwierdzilam,ze nie bedziemy robic wcale,niz ma byc byle jaka.
Jestesmy w Anglii,dzieci tutaj spedza reszte zycia,niech swietuja po angielsku,jak cala reszta tutaj.
A kiedys moze pojedziemy do Polski na swieta to zobacza jak wygladaja polskie PRAWDZIWE swieta.

I tyle.
No moze jeszcze mi sie odwidzi i zmienie zdanie,ale poki co jestem na 99% przekonana,ze wigilii nie bedzie.
_________________

Moj nowiutki blog:

http://isskowyswiat.blogspot.co.uk/
  
Emka
21.11.2011 16:57:57
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Posty: 8003 #805655
Od: 2011-6-10
Oj tam Iza nie łam się. Nie ma to nie ma, z resztą co kraj to obyczaj.
Ja tam wigilii nie robię, bo i tak z domu wychodzę a na święta to taka klasyka : sałatka jarzynowa, rosół albo flaczki ( dla dzieciaków), rybka po grecku, śledzik z cebulką, trochę bigosu, jak się uda to kupię pierogów kilka też ze względu na dzieci i upiekę kawałek pieczonego, do tego wszystkiego parówki pan zielony bo moje dzieci to spod ciemnej gwiazdy i nic nie lubią bardzo szczęśliwy
_________________
U Emki blog:) http://www.uemki.blogspot.com/
Fotoblog http://fotekcykanie.blogspot.com/
Pogoda http://www.yr.no/place/Poland/
  
ewka63
21.11.2011 17:13:41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #805663
Od: 2011-6-10
Iza, skoro dzieci i tak spędzą życie w Anglii, to dla nich tradycja wigilii jest abstrakcją. Co innego, jak zjadą do Polski naświęta kiedyś. Wtedy będą świętować po polsku. Nie martw się wcale. Tradycja tradycją, a najważniejsze jest, żebyście miło spędzili razem święta. A pośpiech i nerwy miłemu spędzaniu świąt nie sprzyjają wesoły
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
ewka63
21.11.2011 17:33:53
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #805673
Od: 2011-6-10


Ilość edycji wpisu: 1
Ja mam za to juz od pewnego czasu ochotę na zrobienie wigili u siebie w domu. Nie robiłam jeszcze sama. Ale w tym roku może się wreszcie uda. Marzy mi się taka wigilia jak za czasów mojego dzieciństwa...
Do babci przychodziły wszystkie jej dzieci ze swoimi dziećmi i współmałżonkami w godzinach południowych. Było 14 osób. Każdy przynosił swoje ryby i ugotowane grzyby. Kapustę z grochem gotowała babcia w wielkim niebieskim garze. Kobiety lepiły uszka i gotowały barszcz. Mężczyźni ubierali choinkę, którą wcześniej dopasowywali do stojaka. W ruch szły więc siekiery. Ja z moim bratem, jako najmłodsi mieliśmy za zadanie zobaczyć kiedy będzie świecić pierwsza gwiazdka na niebie. Goniliśmy wciąż na pole (na dwór), żeby zobaczyć. Dom pachniał kapustą, grzybami, smażoną rybą. Stół nakrywała babcia białym obrusem. Na środku stołu dziadziu kładł pęk siana, a na to siano niebieski gar z kapustą i grochem. Wszystkie potrawy były na stole w garach ( z racji ilości osób były to gary, anie garnki wesoły). Wspólny pacierz, potem łamanie się opłatkiem. Wujek Kaziu zawsze płakał w tym momencie. Ja i mój brat Adam bylismy szczęśliwi, bo wszyscy przy okazji obdarowywali nas prezentami imieninowymi wesoły. I zawsze było tak samo. Haneczka nie lubiła ryby i nie mogła jeść kapusty z grochem. Ciocia zawsze prztulała się do swojego mężą Kazia w czasie kolędy "...na Maćka, na Władka i na Kaźmierza... i patrzyła na niego kochającym wzrokiem. Były kolędy, śmiech ...
Potem zmarł dziadziu, potem babcia. Wigilia zaczęła przypominać wspólną kolację, tyle, że bardziej uroczystą i z tradycyjnymi daniami. Doszło jakieś dziwne uczucie zniecierpliwienia. Mama wciąż była zdenerwowana, że nie zdąży (z czym?)i w ogóle jakoś tak pospolicie się zrobiło.
I ja mam plan na ten rok. Zrobić wigilię wspólną dla nas, mojego brata z rodziną, mamy, teściowej. Czy mi wyjdzie? nie wiem.
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
Isskaa
21.11.2011 19:05:31
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Nevermind

Posty: 1374 #805715
Od: 2011-6-9



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ewunia ,wlasnie takie swieta mialam w Polsce za dziecka.
Jezdzilismy do babci,tam sie zjezdzala cala rodzina,kazdy cos przywiozl ze soba,pelna chata ludzi i dzieci mnostwo (moja jedna ciotka ma 7 dzieci plus inne ciotki i my...niezla gromadka,prawie jak przedszkole pan zielony ) i takich swiat mi brakuje,takie swieta mi sie kojarza z Polska,choc w sumie takie tylko mialam w dziecinstwie,bo pozniej rodzice tez szopki robili (rozwody,powtorne malzenstwa etc . i juz tez nie bylo ciekawie)

Takie swieta jak opisujesz i jakie ja pamietam z dziecinstwa chcialabym zafundowac swoim dzieciom...moze kiedys.. kto wie..
_________________

Moj nowiutki blog:

http://isskowyswiat.blogspot.co.uk/
  
Lucy2na
22.11.2011 07:22:12
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #805925
Od: 2011-6-9
No Ewunia to mamy podobnie bo ja w tym roku też robię wigilię po raz pierwszy sama w domu ...tzn teściowie do mnie przyjdą ( albo nie zależy od nich , bo ja do nich nie idę)
Wezmę sobie urlopik ze 2 dni i będzie bajecznie ...

_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
gawronka
22.11.2011 07:54:33
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Białystok

Posty: 2679 #805936
Od: 2011-6-10
A u mnie w tym roku wigilia po raz pierwszy! zdziwiony Oczywiście nie mam zamiaru styrać się niemiłosiernie to dania zamówiłam pan zielony Zawsze wigilia nasza wyglądała tak : na 16 do teściowej, szybko , szybko i mało jeść bo moja mama czeka ; na 18 do mojej mamy która marudziła ,że się spóźniliśmy i mało jemy i pewnie u teściowej się najedliśmy (oczywiście teściowa też mówiła ,że "czemu my nic w ogóle nie jemy). Powiem Wam szczerze,że mi już rzygać za przeproszeniem, się chciało od tych gonitw, tego jeżdżenia.
Żadnych żywych karpiów nie będzie bo są okropne (sorry Iza lol ). Wolę ryby morskie które nie śmierdzą mułem (no dla mnie oczywiście). nawet jak mąż złowi w naszym jeziorku ryby to też nigdy ich nie jadłam bo raz spróbowałam i były "mulaste". Od tej pory ryb słodkowodnych nie jadam.
Co nie zachodziłam do teściowej czy do mamy to narzekały,że takie zmęczone bo i posprzątać trzeba i przygotować jedzenie. A mnie wigilia będzie kosztować 200 zł (zamieszcze Wam skan dla orientacji). A jedzonko mają po prostu pycha .


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA



Uploaded with

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA


A tu nikt Izunia nic gadać nie będzie. W ubiegłym roku siedzimy u teściowej przy rybach oczywiście a moja Wiolka:" Cały świat się cieszy , je mięso a my jak dziady pościmy"
pan zielony
_________________
http://www.fajne-forum-ogrodnicze.iq24.pl/default.asp?grupa=159529&temat=110471
  
Electra16.10.2019 14:29:22
poziom 5

oczka
  
gatita
22.11.2011 08:53:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 2085 #805960
Od: 2011-6-10
No to teraz moje 3 grosze wesoły
Wigilia w rodzinnym domu zawsze była pełna narzekań i pretensji, że za dużo pracy, że goście nic nie pomagają, że przyniesli nie to co trzeba.... jak napisała Marta: do zerzygania !!!
Jak wyszłam za mąż święta się rozłożyły na 2 domy, bo teściowie mieszkają w Częstochowie. Wigilia była w W-wie a potem na święta do Cz-wy i bardzo to lubiłam. Ale z upływem lat (20-tu pan zielony)nam coraz mniej się chciało jedźić, a teściowa miała coraz mniej siły i ochoty na święta... A ponieważ miałam też dość afer wigilijnych w domu od kiedy przeprowadziliśmy się do domu Wigilia jest u nas. Każdy coś przyniesie, wszyscy zadowoleni, że się nie narobią zbytnio, poza mną pan zielony, ale mnie ro sprawia przyjemność, i robię to dla siebie, dla dzieci... taka tradycja. W tym roku przyjedżają też teściowie, więc będzie tłumek.
A co do menu.... to już taka jestem, że za kupnym nie przepadam. Wolę sama zrobić, może być mniej, ale własne. Więc w Wigilię u nas jest zupa grzybowa, śledź po japońsku, w śmietanie i po kaszubsku, ryba po grecu. Sałatka jarzynowa i śledziowa. Pierogi z kapustą i grzybami. Karpia nikt poza ojcem nie lubi, a poza tym wszyscy tak najedzeni, że już nie mają miejsca na rybę wesoły Na deser kompot z suszonych owoców, pierniczki, sernik i różne ciasetczka.
_________________



Zapraszam na mojego bloga kulinarnego Kulinarne przygody Gatity


  
gatita
22.11.2011 08:57:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 2085 #805963
Od: 2011-6-10
A tak było w zeszłym roku... Pierniczki nie takie piękne jak na zdjęciach powyżej, ale są
oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA




_________________



Zapraszam na mojego bloga kulinarnego Kulinarne przygody Gatity


  
Emka
22.11.2011 09:54:34
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Posty: 8003 #805983
Od: 2011-6-10
Jak czytam to każda pisze że cała ta nerwówka przedświąteczna wszystkich wykańcza.
Miałam to samo, ale z roku na rok , moi panowie leczą mnie ze wszystkich tradycji i tak naprawdę gdyby nie mój tato z rodziną to święta były by marne. Niby jest stół , jest choinka i świąteczne jedzenie ale oni nie czują bluesa. Brakuje mi kobiet w domu.

Agatko powiedz co to jest ten śledź po japońsku pytajnik
_________________
U Emki blog:) http://www.uemki.blogspot.com/
Fotoblog http://fotekcykanie.blogspot.com/
Pogoda http://www.yr.no/place/Poland/
  
Lucy2na
22.11.2011 10:03:34
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #805988
Od: 2011-6-9
U mnie na wigilię są dwie zupy .barszcz z uszkami i grzybowa z makaronem ,pierogi z kapustą i grzybami , i kule z karpia ( chyba po żydowsku się to nazywa) no i ryby smazone ...ryby bo karp i inna jakaś morska dla tych co nie lubią karpia , teściowa robi kapystę z grochem ale ja nie zrobię bo nikt jej nie lubi ( w sęsie kapusty nie teściowej)

_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
dana1s
22.11.2011 10:08:12
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie

Posty: 232 #805990
Od: 2011-6-9
A ja sie juz nie moge doczekać ..bedzie jak zawsze 12 dań i wigilia po tym jak chłopcy zauważą pierwsza gwiazdkę .Potem pospiewamy koledy i czekamy do 12, az pies z kotem zaczną sie skarzyć :mrgreenbardzo szczęśliwyzień przed wigilia stroimy sobie choinke i dekorujemy domek ,ogródek i się nakrecamy swiątecznie a potem wspólnie szykujemy jedzonko.Już sie nie moge doczekać na moje ukochane ciasteczka pieke je tylko na świeta ....moje dzieci cały rok na nie czekają bardzo szczęśliwy

Ciasteczka są bajecznie maślano-orzechowe w smaku

Dla chętnych podaję przepis (mi wyszły 4 małe blachy).

ŚNIEŻNE CIASTECZKA

250g masła
280g mąki
120g posiekanych orzechów włoskich
8g cukru waniliowego (do dekoracji)
90g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Miękkie masło utrzeć w misce z cukrem na pulchną masę (ja utarłam mikserem). Stopniowo dodawać orzechy i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Zagnieść dość zwarte ciasto (gdyby wyszło za rzadkie dodać mąki). Uformować kulki wielkości małego orzecha i piec w piekarniku na papierze do pieczenia - temp. 170 stopni (termoobieg) ok. 15-20 min do uzyskania złotego koloru. Pozostawić na blaszce do ostygnięcia i posypać cukrem waniliowym.

ps. nie należy zbierać ciastek z blachy póki są jeszcze ciepłe bo się łatwo kruszą.;
pozostawcie odstępy między ciasteczkami bo trochę rosną.
Polecam! Są fantastycznie kruche i maja bajeczny smak lol

Kolacje spożywamy w domku zawsze sami dopiero w pierwszy dzień swiat w gosci do mamy czy babci .To właśnie uwielbiam w świetach spokój i bliskość moich ukochanych chłopów M ,2 synów pies i kot i nic mi do szczęścia wiecej nie potrzeba lol
Pozdrawiam Was serdecznie!!!!
_________________
Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Dana

...przygoda mojego zycia
  
gatita
22.11.2011 10:12:28
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 2085 #805993
Od: 2011-6-10
Myślę, że po trosze leczy nas z tradycji codzienny pęd, a jak przychodzą święta to człowiek by w końcu odpoczął. A z drugiej stron wszechobecne mikołaje i bombki od 2 listopada diabeł
Śledź po japońsku to śledź w oleju z dodatkiem cebuli (ja ją przelewam wrzątkiem, żeby nie była taka ostra).
No i zapomniałam ważnym, bo baaardzi smacznym daniu: śledziu czosnkowym wesoły
_________________



Zapraszam na mojego bloga kulinarnego Kulinarne przygody Gatity


  
Lucy2na
22.11.2011 10:13:47
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #805994
Od: 2011-6-9
Ale fajny przepis chyba sobie takie ciasteczka zrobię ....
Dzięki za przepisik ....a jeszcze pytanko posypać cukrem waniliowym jak są jeszcze gorące tak?
czy coś żle zrozumiałam?



_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
dana1s
22.11.2011 10:20:26
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie

Posty: 232 #805997
Od: 2011-6-9


Ilość edycji wpisu: 1
Sypie jak troche przestygną bardzo szczęśliwy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA



Buziaki!!!!
_________________
Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Dana

...przygoda mojego zycia
  
gatita
22.11.2011 10:30:14
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 2085 #805999
Od: 2011-6-10
Dana piekę Twoje ciastka na święta. Uwielbiam wszelkiego rodzaju ciasteczka wesoły

Ale cudne fotki wrzuciłaś !
_________________



Zapraszam na mojego bloga kulinarnego Kulinarne przygody Gatity


  
Electra16.10.2019 14:29:22
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 9>>>    strony: [1]23456789

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ŚWIĄTECZNIE...

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta