NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » POŚMIEJMY SIĘ

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 18 / 27>>>    strony: 1234567891011121314151617[18]1920

Pośmiejmy się

  
ewka63
04.09.2012 13:40:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1003170
Od: 2011-6-10
Przeczytałam na innym portalu.

Blondynka dzwoni do mechanika samochodowego:
- Proszę pana, cieknie mi coś z pod samochodu. To poważne?
- Ciemne, lepkie
- A to olej!
- Okej, oleję, narka.
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
Electra20.03.2019 01:46:45
poziom 5

oczka
  
ewka63
06.09.2012 16:13:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1004382
Od: 2011-6-10


Ilość edycji wpisu: 1
Sztuczne piersi, sztuczne włosy, sztuczne paznokciesztuczna opalenizna.
Dziewczyno, jesteś pewna, że nie wyprodukowali cię w chinach?
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
Emka
07.09.2012 20:00:48
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Posty: 8003 #1005039
Od: 2011-6-10
pan zielonypan zielony

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.

.....................................................

Kumplel do kumpla:
Wiesz mój znajomy Janek dostał ostatnio nową ksywkę....
Jaką?
Jan Chrzciciel, to od zawodu...
A co jest ksiedzem?
Nie, pracuje na własnej stacji benzynowej

........................................................

Blondynka po powrocie z urlopu rozmawia z przyjaciółką:
- Wiesz, miała fatalną podróż. Całą drogę pociągiem musiałam siedzieć tyłem do kierunku jazdy.
- Nie mogłaś się z kimś zamienić miejscami?
- Łatwo mówić, siedziałam sama w przedziale.

.........................................................

Wchodzi zapłakana blondynka do baru i wyżala się barmanowi:
- Dlaczego wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem tak głupia?
- Nie martw się - mówi barman- znam kogoś kto jest głupszy. Woła siedzącą obok rudą i mówi:
- Idź do domu i sprawdź czy cie tam nie ma.
Po 10 minutach przychodzi ruda i mówi:
- Nie, nie ma mnie tam.
A blondynka się śmieje:
- JAKA GŁUPIA! JA BYM ZADZWONIŁA!
_________________
U Emki blog:) http://www.uemki.blogspot.com/
Fotoblog http://fotekcykanie.blogspot.com/
Pogoda http://www.yr.no/place/Poland/
  
ewka63
07.09.2012 20:50:11
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1005100
Od: 2011-6-10
pan zielonypan zielonypan zielony
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
eltoro3
07.09.2012 23:28:50
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Posty: 102 #1005174
Od: 2012-8-6
Synek mówi do mamy
- Mamo, a dlaczego moja kuzynka nazywa się róża ?
- Ponieważ twoja ciocia lubi kwiaty.
- A ty co lubisz mamo ?
- Przestań zadawać głupie pytania Wacuś .

- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.

- Kochanie gdzie jesteś??
- Na polowaniu...
- A kto tam tak głośno dyszy?
- Niedźwiedź...
- A czemu dyszy?
- Bo jest ranny, postrzeliłem go...
- A dlaczego on dyszy damskim głosem?
- Nie wiem... jestem myśliwym, nie weterynarzem...
  
ewka63
08.09.2012 09:04:43
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1005291
Od: 2011-6-10
Wacuś mnie powalił wesoły
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
ewka63
08.09.2012 09:19:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1005298
Od: 2011-6-10
Rozmawiają w restauracji katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
- Mam trochę kasy, postanowiłem kupić CityBank - mówi katolik.
- Ja jestem bogatszy i kupuję General Motors- mówi protestant
- Cóż wy - mówi muzułmanin - ja mam tyle bogactwa, że zamierzam kupić Microsofta
Na to odzywa się żyd - Panowie, ale ja nie sprzedaję.
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
eltoro3
08.09.2012 09:56:09
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Posty: 102 #1005317
Od: 2012-8-6


Ilość edycji wpisu: 1
Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się mówiąc do niego:
- Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno pytanie, jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta:
- Słuchaj, powiedz mi, co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc?
Student na to:
- Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee?
Barman (wycierając szklanice) patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada:
- Ale żeś się kolego wpier*olił.

Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta:
- Panie czemu pan jesz trawę?
- Aaaa... głodny jestem i nie mam na jedzenie.
- To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie.
Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i pyta:
- A mogę wziąć ze sobą dzieci?
- No spoko niech wsiadają.
- A mogę wziąć ze sobą żonę?
- Dobra, dobra byle szybko.
- A mogę wziąć ze sobą rodziców?
- Panie tak wielkiego trawnika to ja nie mam.
  
ewka63
08.09.2012 10:03:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1005319
Od: 2011-6-10
Nie wiem czy to już było, jak było dajcie znać, napiszę coś innego wesoły

Młody mężczyzna szukał pracy. Dowiedział się, że w Microsofcie przyjmują sprzątaczy. Poszedł do firmy, złożył dokumenty i dowiedział się:
- Proszę nam zostawić dares meilowy, damy panu znać od kiedy możemy pana zatrudnić.
- Ale ja nie mam internetu.
- To niestey, inaczej się nie kontaktujemy.
Odszedł młody człowiek do domu. Po drodze wysupłał ostatnie pieniądze z kieszeni i kupił kilo pomodorów od drobnego handlarza na ulicy. Przechodząc koło targu, zobaczył, że pomodory są droższe. Sprzedał swoje kilo drożej niż kupił. Za zarobione pieniądze dokupił pomidorów. Tak zaczął swoją pierwszą pracę. Po kilku dniach podjął wspólpracę z hodowcą, potem załozył firmę, znalazł innych hodowców, rozszerzył asortyment sprzedaży, kupił samochów, przyjął pracownika, firma zaczęła się rozrastać, rozbudował swój magazyn, dokupił auta, przyjął ludzi. Pewnego dnia jeden z kontrachentów poprosił go o adres meilowy, zeby mógł się z nim skontaktować i przyjmować zamówienia internetowo.
- Ale ja nie mam internetu.
- Człowieku, ty wiesz jak net ułatwia zycie? Wiesz co byś teraz robił, gdybyś miał neta?
- Wiem, sprzątałbym w Microsofcie.
-
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
eltoro3
08.09.2012 13:04:34
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Posty: 102 #1005450
Od: 2012-8-6
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz ślicznotko?
Ona patrzy mu głęboko w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać, kogo się da i gdzie się da, od kiedy skończyłam naukę, nie robię nic innego.
Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Ja tez jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?
  
Lucy2na
09.09.2012 11:38:39
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #1005930
Od: 2011-6-9
pan zielonypan zielonypan zielony pani mecenas

_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
Electra20.03.2019 01:46:45
poziom 5

oczka
  
eltoro3
10.09.2012 21:30:39
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Posty: 102 #1006816
Od: 2012-8-6
Pewien rozwiedziony facet, szczęśliwy, że po 15 latach kończy się jego comiesięczny obowiązek płacenia alimentów, powiedział do swojej córki w dniu jej 18-stych urodzin:
- Dziecko drogie, weź ten czek i wręcz go swojej matce. Powiedz jej, że to jest ostatni czek jaki ode mnie dostanie w swoim życiu. Proszę Cię też, żebyś potem do mnie przyszła i opisała mi wyraz jej twarzy i reakcję...
Dziewczyna wzięła czek i pojechała do matki, po jakimś czasie wróciła...
- I co!? Jak zareagowała? - niecierpliwił się mężczyzna.
- Kazała Ci powiedzieć, że nie jesteś moim ojcem...
  
Lucy2na
11.09.2012 06:43:18
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #1006926
Od: 2011-6-9
heheh to się zdziwił chłopina

_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
Emka
11.09.2012 08:40:39
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Posty: 8003 #1006964
Od: 2011-6-10
Ale go załatwiła pan zielony
_________________
U Emki blog:) http://www.uemki.blogspot.com/
Fotoblog http://fotekcykanie.blogspot.com/
Pogoda http://www.yr.no/place/Poland/
  
ewka63
11.09.2012 10:01:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Moderator

Lokalizacja: Podkrakowska spokojna...

Posty: 7097 #1007025
Od: 2011-6-10
Rozmawiają ze sobą dwie sąsiadki.
- Co to znaczy konsternacja?
- Nie wiem, ale jak przyjdzie mój mąż to go zapytam i ci powiem.
Mąż przyszedł z pracy, żona pyta co to znaczy konsternacja
- Konsternacja to jest wtedy gdy np. przyjeżdżasz wczesniej do domu, i widzisz mnie w łóżku z twoją najlepszą przyjaciółką.
Wieczorem przyszła sąsiadka i pyta, czy juz się dowiedziała.
- Tak, konsternacja jest wtedy gdy np. mój mąż przychodzi wcześniej do domu i widzi mnie w łóżku ze swoim najlepszym przyjacielem.
- O nie kochana - odzywa się mąż- to co powiedziałaś, to jest zwykłe kurestwo.
_________________
Lista moich wątków

Historia jednej rabatki...
Rabatkowej historii ciąg dalszy
Rabatkowa historia-2015
Zapraszam do mojego świata :)

  
Lucy2na
11.09.2012 20:59:30
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #1007377
Od: 2011-6-9
Hrabia kocha się z Hrabiną.
- Pani Jak Ci jest, dobrze?
- Nie - odpowiada Hrabina!
Hrabia woła Jana.
- Janie podaj kandelabr.
Jan postawił kandelabr na szafce i wychodzi.
Hrabina woła.
- Janie zostań i trzymaj go wysoko!
Hrabia po małej przerwie postanawia lepiej się przyłożyć się do roboty.
Po dłuższej chwili spocony pyta się Hrabiny.
- Hrabino, a teraz jak, dobrze?
- Nie, Jan źle trzyma kandelabr!
Hrabia się zdenerwował, zeskoczył z łoża i mówi.
- Janie, zamieńmy się rolami!
Po zamianie Hrabia znowu pyta się Hrabiny, a teraz jak jest, dobrze?
- Tak, wspaniale, odpowiada Hrabina!
Hrabia na to.
- Widziałeś chamie, jak się powinno trzymać kandelabr!?

_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
Lucy2na
11.09.2012 21:04:21
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #1007382
Od: 2011-6-9
Janek zaprosił swoja mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanie, razem z koleżanką Justyna. Kiedy matka odwiedziła go, zauważyła, ze współlokatorka syna jest wyjątkowo atrakcyjną dziewczyną. Matka, jak to matka, zaczęła zastanawiać się, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Kiedy wiec byli sam nas am, Janek oznajmił:
- Domyślam się, o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.

Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
- Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?

Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny. Nie twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."

Kilka dni później otrzymał odpowiedz:
"Drogi Synku, nie twierdzę, ze sypiasz z Justyną. Nie twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, to już dawno by ją znalazła.
Buziaczki, Mama".

_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
eltoro3
11.09.2012 21:53:12
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Posty: 102 #1007429
Od: 2012-8-6
Szedł sobie narąbany facet nocą przez cmentarz i wpadł do przygotowanej na grób dziury. Próbował się wygramolić, ale że był nawalony - to nic z tego nie wychodziło. Postanowił więc dać sobie spokój, skulił się w rogu i zasnął. Rano się przebudził, wyszedł już bez większych problemów i skierował się do wyjścia z cmentarza.
Po drodze zauważył ciecia siedzącego na ławeczce i pomyślał sobie, że przestraszy gościa.
Stanął przed nim i teatralnym gestem zrobił "Uaaaa!". A cieć nic, nawet nie drgnął. Facet ponowił próbę bardziej spektakularnie i znowu nic - zero reakcji. Pomyślał sobie, trudno i poszedł w kierunku bramy.
Nagle tuż przy bramie coś mu przywaliło w tył głowy, upadł, a nad nim stanął
cieć z łopatą i kiwając palcem powiedział:
- Bawimy się, straszymy, ale za bramę nie wychodzimy!

  
Lucy2na
12.09.2012 06:56:44
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Opole

Posty: 11929 #1007533
Od: 2011-6-9
pan zielonypan zielonypan zielonypan zielony
_________________

Ziemia za paznokciami....
STORCZYKI LUCY
Rok '12
ROK'13
  
Dorka
12.09.2012 07:27:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: SKALIKOWO

Posty: 4399 #1007544
Od: 2011-6-10
Nie mam głowy do kawałów, ale ten z cmentarzem zapamiętam na 100 % lol
_________________
Dorka S.
http://www.fajne-forum-ogrodnicze.iq24.pl/default.asp?grupa=159529&temat=110898 OGRÓD W SKALIKOWIE



Serduszko z Warmii

http://skalikowo.blogspot.com
  
Electra20.03.2019 01:46:45
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 18 / 27>>>    strony: 1234567891011121314151617[18]1920

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » POŚMIEJMY SIĘ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta